pierwszy dłuższy wyjazd
Niedziela, 2 maja 2010 | dodano:04.05.2010Kategoria >100km, Szosóweczka
zaplanowałem trasę do Myszyńca i powrót przez Kolno. Myszyniec, pierwszy raz na rowerze zaliczony, ale do Kolna nie dojechałem. W trakcie jazdy nastąpiła zmiana planów i odwiedziłem Siostrę i jej chłopaka w Przasnyszu. Kilometry wyszły te same, ale trasa za to ciekawsza.
Bardzo żałuję że nie spotkałem się z Sikorem, a odległość była naprawdę nie wielka... Pogoda nawet się spisała dobrze, ale następne dni były fatalne dlatego też spotkanie nie doszło do skutku. Mam nadzieję, że w weekend czerwcowy będę mógł to powtórzyć.


![dojechałem ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,98989,dojechalem.jpg)
Długa przerwa na dłuższych trasach zaburzyła skutecznie moją kondycję, trzeba nad nią popracować bo już 23 Maja Skandia w Białowieży ;]
pozdrawiam zaglądających.
Bardzo żałuję że nie spotkałem się z Sikorem, a odległość była naprawdę nie wielka... Pogoda nawet się spisała dobrze, ale następne dni były fatalne dlatego też spotkanie nie doszło do skutku. Mam nadzieję, że w weekend czerwcowy będę mógł to powtórzyć.

Zgon© GonZoo

Myszyniec© GonZoo
![dojechałem ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,600,98989,dojechalem.jpg)
dojechałem ;]© GonZoo
Długa przerwa na dłuższych trasach zaburzyła skutecznie moją kondycję, trzeba nad nią popracować bo już 23 Maja Skandia w Białowieży ;]
pozdrawiam zaglądających.
Dane wycieczki:
Km: | 143.74 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 05:25 | km/h: | 26.54 |
Pr. maks.: | 45.16 | Temperatura: | HRmax: | (%) | HRavg | (%) | |
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m | Rower: | Szosóweczka |
Komentarze
Komentuj